KategoriaTakie tam

Poderwać tłumaczkę konferencyjną. Trzy rzeczy, które powinieneś wiedzieć.

Disclaimer: post jest zdecydowanie subiektywny, twój przebieg może się różnić. 1. Na początku było słowo Przedstawiciele tej profesji zwracają ponadprzeciętną uwagę nie tylko na słowa, jakich używasz, ale również na twój akcent, sposób formułowania myśli oraz intonację. Najtrudniejsze jest to, że dowiadujesz się tego po...

Akcent jako afrodyzjak

Tak się reklamuje Las Vegas w Londynie. Nie całkiem bezzasadnie. Bo podobno akcent brytyjski jest najseksowniejszy na świecie. Pamiętacie Colina z ”To właśnie miłość” (”Love Actually”), który jest przekonany, że w USA wszystkie Amerykanki jego, bo jest Anglikiem? I scenę z baru?   Chociaż… Jamie...

Imię dla dziewczynki

To zdjęcie zrobiłam w pewnym centrum zabaw dla dzieci. Przypomniała mi się scena z „Misia”, ta o Tradycji. – No i jak, znaczy się, ona ma na imię? – Zasadniczo pobieżnie my ją nazywamy „Marysia”. Ale tak… chcemy jej dać jakoś bardziej nowocześnie. Jest takie jedno imię dobre dla...

La dolce vita

Poznałam w zeszłym tygodniu tłumaczkę z dwoma językami ojczystymi, córkę dyplomatów, która do tej pory mieszkała, studiowała i pracowała w 14 krajach na 4 kontynentach. Teraz pół roku spędza w Brazylii, a pół w Szwecji. Jej języki A to portugalski i angielski, a hiszpański i szwedzki to mocne B, ten ostatni po każdym pobycie w...

Szalik prawdę ci powie. Albo nie

Szalik, szaliczek – podobno to jedno z akcesoriów, po których można poznać rasową tłumaczkę konferencyjną. Ktoś mi na to kiedyś zwrócił uwagę i od tego czasu uważnie obserwuję. Faktycznie często tłumaczki mają na szyi jakieś fiu-bździu, szaliczek, apaszkę itp. Ale można się pomylić. Późny wieczór, opustoszały...